PROGRAM

PROGRAM

Deklaracje programowe

Szanowni Wyborcy, Drodzy Rodacy!

Polska to nasz wspólny dom. Jako jego mieszkańcy chcemy, by był on opoką chroniącą nas w czasie burzy. Chcemy, by zapewniał nam bezpieczeństwo, które pozwala patrzeć w przyszłość z nadzieją i optymizmem. Bezpieczny dom musi mieć solidną konstrukcję i twardy fundament. Tym fundamentem winna być równość wszystkich wobec prawa, a filarami - praca i rodzina.

W 2015 r. wybraliście mnie Państwo swoim Prezydentem.

Każdego dnia starałem się wywiązać ze złożonych obietnic. Odpowiedzialny i godny zaufania polityk musi być wiarygodny. Tylko taki człowiek daje gwarancję, że i w przyszłości, szczególnie w trudnych chwilach, nie zawiedzie. Dziś z pokorą poddaję się Waszej ocenie, ufając, że będzie ona pozytywna, bo ostatnie lata to był dobry czas dla naszej Ojczyzny!

Reformy, które realizujemy wzmocniły nasz kraj. Przywróciliśmy godność wielu rodzinom, zlikwidowaliśmy plagę ubóstwa dzieci i zadbaliśmy o seniorów. Nie byłoby tego bez dalekowzrocznej polityki gospodarczej. Istotnie ograniczyliśmy poziom bezrobocia, zadbaliśmy o rozwój polskich firm. Zwalczając mafie paliwowe i lukę VAT-owską doprowadziliśmy do uzdrowienia finansów publicznych. Uszczelniono system podatkowy, co pozwoliło na realizację stabilnego budżetu państwa z niskim deficytem.

Dzięki temu Polska jest dziś lepiej przygotowana na trudniejsze czasy. Potrzebujemy jeszcze stabilizacji, spokoju i współpracy. Niepotrzebne są kłótnie polityczne. Trzeba je przerwać i jak najszybciej skupić się na tym, co ważne, by rozpocząć powrót do normalności. Mam plan, jak chronić Polskę przed skutkami światowej pandemii. Uderzyła ona w podstawy naszego bezpieczeństwa. Uderzyła także w gospodarkę.

Dlatego wraz z rządem wdrażamy tarczę antykryzysową. Jej elementem jest zarówno pomoc przedsiębiorcom w utrzymaniu miejsc pracy, jak i inwestycje publiczne mające pobudzać gospodarkę i kontynuować strategię zrównoważonego rozwoju. Plan obejmuje także zmagających się z suszą rolników, służbę zdrowia, która dzielnie stawia czoła epidemii, a także wsparcie dla seniorów i całych rodzin.

Obronimy Polskę Plus! Gwarantuję, że utrzymane zostaną programy społeczne, które dobrze służą Polakom, będąc również kołem zamachowym gospodarki. Kilka tygodni temu publicznie podpisałem taką deklarację. Dziś, gdy do serc wielu ludzi wkradł się niepokój o jutro, znaczenie tych programów wzrosło. Polacy muszą mieć pewność, że programy społeczne, jak 500+ czy 13. emerytura, które stały się częścią ich domowych budżetów, będą nadal wypłacane. Myśląc o przyszłości, bądźmy solidarni. Tego potrzebuje także Europa oraz cała społeczność międzynarodowa, gdzie Polska ma ambicje coraz mocniej zaznaczać swą obecność.

„Nie uchylę się przed żadnym trudem, przed żadną przeszkodą, która stanie mi na drodze do realizacji tych zadań i celów. Jestem gotowy do tego wyzwania i z całych sił chcę go podjąć. Będę Prezydentem, który Was nie zawiedzie i zawsze stanie po Waszej stronie”.

Andrzej Duda


Moje deklaracje programowe:

Po pierwsze

Wsparcie dla rodzin

Polacy muszą mieć pewność, że programy społeczne, które stały się częścią ich domowych budżetów, będą nadal wypłacane. W trudnych czasach potrzeba polityków, którzy potrafili wywiązać się z obietnic. Państwo zaś potrzebuje koła zamachowego dla gospodarki. Programy społeczne, które zapowiedziałem w moim programie wyborczym z 2015 r., zostały zrealizowane podczas pierwszej kadencji, napędziły konsumpcję i sprawiły, że bogacili się nie tylko Polacy, ale urosła cała gospodarka. Dlatego dziś ich znaczenie i dalsze funkcjonowanie są tak ważne. Jest to pierwszy i najważniejszy punkt mojego programu.

Po drugie

Silna gospodarka i utrzymanie miejsc pracy

Dobre funkcjonowanie gospodarki to nie tylko podtrzymywanie dobrej koniunktury, dzięki transferom do domowych budżetów Polaków, które napędzają konsumpcję. Polska potrzebuje planu, by ochronić się przed skutkami światowej pandemii, która uderzyła również w gospodarkę. W tym czasie potrzeba szybkich i skutecznych działań. Dzięki dobrej współpracy z rządem udało się przeprowadzić dwa etapy tarczy antykryzysowej, chroniącej przedsiębiorców i miejsca pracy. Na tym nie można zaprzestać. Jestem gotów wykorzystać swoje doświadczenie w drugiej kadencji mojej prezydentury. Cieszę się, że nie są to tylko puste deklaracje, ale również wiarygodność rozwiązań, które były dotąd wprowadzane z moim udziałem.

Po trzecie

Dodatek Solidarnościowy na czas epidemii

Polska za czasów mojej prezydentury jest krajem dynamicznie rozwijającym się. Nie tylko dlatego, że podejmujemy mądre, suwerenne i dalekowzroczne decyzje gospodarcze. Także dlatego, iż wyszliśmy z założenia, że gospodarka winna służyć człowiekowi, a nie na odwrót...

Pokaż więcej

Kapitał ma narodowość. Wiedzą to ludzie odpowiedzialni za największe gospodarki na świecie.

W Polsce po 1989 r. wmawiano nam, że jest inaczej. Z doktrynerskim zapałem opowiadano bajki o  tzw. „niewidzialnej ręce rynku”. W praktyce sprowadzało się to do skrajnie nieodpowiedzialnej polityki wyprzedaży majątku narodowego, polskiej produkcji i wyprowadzania wielu miejsc pracy zagranicę, co skazywało wielu Polaków na bezrobocie albo życie na granicy ubóstwa.

Doskonałym przykładem takiej bezdusznej, niekierującej się interesem narodowym polityki gospodarczej, była likwidacja Stoczni Gdańskiej za rządów PO-PSL. Ten zakład mógł wtedy z powodzeniem funkcjonować. Bo czym wytłumaczyć fakt, że w Polsce, jak nam wmawiano, nie opłacało się budować statków, a w Niemczech, po likwidacji Stoczni w Polsce, produkcja stoczniowa odżyła? Czyim interesem kierowali się ludzie podejmujący wtedy te decyzje?

My idziemy inną drogą. Uważamy, że fundamentem polskiej gospodarki, oprócz przedsiębiorczości i pracowitości Polaków, są silne polskie koncerny. Postawiliśmy na ich rozwój. Zadbaliśmy o to, aby nie kierowały się tylko i wyłącznie kryterium pomnażania zysku, ale aby czuły się odpowiedzialne za ludzi, za lokalne wspólnoty, wśród których prowadzą swoją działalność.

Dziś, gdy do  naszego kraju zawitał nieproszony gość w  postaci koronawirusa, polskie firmy, jako jedne z pierwszych, spieszą ludziom z pomocą, kupując i sprowadzając niezbędny sprzęt, który pomaga naszej dzielnej służbie zdrowia w walce z epidemią.

W tym miejscu nie sposób nie wyrazić szacunku i nie podziękować wszystkim ludziom dobrej woli, którzy bezinteresownie zaangażowali się w  pomoc ludziom walczącym z  epidemią na  pierwszej linii

frontu. Jestem pełen podziwu dla moich Rodaków, którzy organizują się, szyją maseczki, rękawiczki i  ubrania ochronne dla personelu medycznego, pomagają najbardziej zagrożonym, szczególnie seniorom, dostarczając im żywność oraz artykuły pierwszej pomocy. Dziękuję także wszystkim, którzy, kierując się odpowiedzialnością za drugiego człowieka, przestrzegają zasad koniecznej izolacji w celu ograniczenia ryzyka niekontrolowanego rozprzestrzeniania się wirusa. Wiem, że nie jest to łatwe, ale dzięki takiej postawie Polska radzi sobie w tym trudnym czasie znacznie lepiej niż inne, bogatsze przecież od nas kraje.

Nasza gospodarka, mająca w centrum swej uwagi człowieka i  rodzinę, rozwija się dynamicznie. Jednak musimy być przygotowani, że światowa epidemia uderzy także w nią, co będzie skutkowało jej chwilowym spowolnieniem. Będąc władzą odpowiedzialną, przygotowujemy się na trudniejsze czasy. Wraz z rządem wdrażamy tarczę antykryzysową. Jej elementem jest zarówno pomoc przedsiębiorcom w utrzymaniu miejsc pracy, jak i inwestycje publiczne mające pobudzać gospodarkę. Zdajemy sobie jednak sprawę, że pewne rzeczy nie zależą od nas, ale od sytuacji na świecie.

Jako kandydat na Prezydenta Polski, podczas kampanii w 2015 roku, wielokrotnie mówiłem, ze państwo, w trudnych chwilach, nie może odwracać się do swoich obywateli plecami. Zasadę tę starałem się przestrzegać przez wszystkie lata, gdy służyłem Polsce i  Polakom jako Prezydent. Zamierzam postępować tak dalej. Dziś, gdy mierzymy się z  epidemią, która negatywnie oddziałuje na polską gospodarkę, władze muszą być jeszcze bardziej solidarne z ludźmi, a szczególnie z tymi, którzy nie z własnej winy tracą pracę. Wiem, że godna praca jest dla ludzi gwarancją bezpieczeństwa, a jej brak to niepewność, niepokój i często dramaty życiowe.

Chcemy być solidarni, jesteśmy solidarni i solidarnymi będziemy. Dlatego niezwłocznie zwrócę się do rządu, aby wprowadzić tzw. Dodatek Solidarnościowy dla tych, którzy w  czasie epidemii koronawirusa stracili pracę lub utracili możliwość jej znalezienia. Będzie to świadczenie, które, ufam, pomoże poszkodowanym przetrwać ten trudny czas.

Po czwarte

Rozwój Funduszu Medycznego

Odkąd zostałem prezydentem nakłady na służbę zdrowia urosły z 77 mld zł w 2015 r. do 104 mld zł w ubiegłym roku. Jednak system wciąż wymaga poprawy. Dodatkowe 3 mld zł z zaproponowanego przeze mnie Funduszu Medycznego będą przeznaczone na leczenie onkologiczne oraz chorób rzadkich nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Ludzie, którzy zostali doświadczeni życiowymi tragediami, nie powinni prosić o pieniądze. Państwo powinno wspierać ich pieniędzmi z tego właśnie funduszu.

Po piąte

Produkt Polski i skuteczna dyplomacja ekonomiczna

Zapoczątkowana w mojej pierwszej kadencji akcja „Produkt Polski” musi mieć swoją kontynuację. Jako prezydent chcę nadal promować polskie produkty za granicą. Ale wiele jest też do zrobienia w kraju i to nie tylko na polu edukacji. W obecnej sytuacji gospodarczej ważna jest każda złotówka, która zostaje w ojczyźnie...

Pokaż więcej

Polacy powinni kupować więcej rodzimych produktów i mieć pewność, że nie są wprowadzani w błąd. Inspekcja Handlowa co roku znajduje w sklepach produkty, które są błędnie oznaczone jako pochodzące z Polski. To musi się skończyć, a ochrona naszych produktów musi być zapewniona ustawowo. Informacja o tym, które produkty zostały wyprodukowane w  Polsce, powinna znaleźć się na  paragonie, by każdy widział, jaka część jego zakupów zasila naszą gospodarkę. Oczywiście sklepy muszą mieć czas na przygotowanie się i wymianę kas fiskalnych. Deklaruję, że na koniec mojej drugiej kadencji, na każdym paragonie znajdzie się suma wydana na zakupy, które wyprodukowano w Polsce.

Duże sieci handlowe w Polsce zostaną zobligowane do zaopatrzenia się w określony przez państwo asortyment rolno-spożywczy pochodzący z naszego kraju, a nawet powiatu, w którym działają, by pieniądz krążył w  lokalnej gospodarce i generował miejsca pracy. Tak dzieje się w niektórych państwach Unii Europejskiej i Polska powinna korzystać z dobrych wzorców kreowania wzrostu i generowania miejsc pracy. Skorzystają na tym również klienci, którzy będą mogli kupić pieczywo, nabiał, warzywa, owoce czy wędlinę od krajowego producenta, a nie z miejsc, które przypominają fabryki żywności. Oprócz pozytywnych skutków dla gospodarki, będzie to nieść również dobre skutki zdrowotne, bo skrócenie czasu transportu to mniej szkodliwych substancji konserwujących. Jak wynika z obliczeń przedstawianych mi przez parlamentarzystów, w samym tylko województwie świętokrzyskim, ekspansja dużych sieci handlowych spowodowała likwidację 800 rodzinnych sklepików, gdzie pracowało 3 tys. osób, generujących kolejne miejsca pracy w regionie. Wielkie sieci nie mogą jedynie czerpać zysków z miejsc, gdzie funkcjonują. Muszą napędzać lokalną gospodarkę, dając pracę w piekarniach, masarniach, przetwórniach czy w transporcie.

Po szóste

Rozwój wsi i przeciwdziałanie niedoborowi wody

Wiem, ile zawdzięczam polskiej wsi. Dlatego jej problemy są głównymi zagadnieniami mojej prezydentury. Zdaję sobie sprawę, że mieszkańcy obszarów, które były zaniedbywane przez lata, wymagają szczególnej opieki rządzących. Będę mocno zabiegał, aby pomoc suszowa była sprawnie wypłacana dla rolników. To ma fundamentalne znaczenie dla gospodarstw rolniczych i sprawnej polityki rolnej państwa. Ochrona producentów żywności to jedno, a przeciwdziałanie to drugie. Polska potrzebuje lepszego systemu retencji, pozwalającego nawadniać właściwie uprawy. Będę współpracował z rządem w realizacji tego zadania.

Po siódme

Bezpieczeństwo i niezależność

Podczas mojej prezydentury Polska była gospodarzem szczytu NATO i wraz z największymi światowymi mocarstwami uczestniczyła w pracach Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wszystko to miało wymierny efekt. Amerykańskie wojsko jest obecne na terenie naszego kraju, a do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu regularnie wpływają statki zwiększając dywersyfikację dostaw gazu do Polski...

Pokaż więcej

Głęboko wierzę, że dzięki rozbudowie gazoportu oraz budowie gazociągu Baltic-Pipe, podczas mojej kolejnej kadencji, Polacy po raz pierwszy w historii uniezależnią się od dostaw gazu ziemnego z Rosji. Dzięki inicjatywie Trójmorza, Polska stała się ważnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych w regionie. Nasz kraj ma również coraz większą rolę do odegrania w Unii Europejskiej. Pandemia koronawirusa pokazała, jak bardzo oderwane od rzeczywistości są tezy o konieczności zmniejszania roli państw narodowych na rzecz urzędniczych bytów. Polska potrzebuje Europy, a Europa potrzebuje Polski. Musimy jednak dbać o to, by celem funkcjonowania Wspólnoty była realizacja interesów mieszkańców poszczególnych krajów, a nie rozbudowa biurokracji, która próbuje przeregulować nasze codzienne życie, a w chwilach kryzysu jest bezradna. Europa musi być solidarna.

Po ósme

Prawda historyczna i wizerunek Polski

Dobry wizerunek Polski i Polaków za granicą wpływa nie tylko na poczucie dumy, ale to także istotny element naszej pozycji dyplomatycznej i gospodarczej. Na ten wizerunek wpływają zarówno nasze bieżące działania na scenie politycznej, ale również budowa świadomości o historii naszego kraju, co wymaga szczególnej troski w celu unikania manipulacjom na temat dziejów naszej ojczyzny. Dlatego Polska potrzebuje prezydenta, który będzie kontynuował przywracanie narodowej dumy. Jesteśmy narodem bohaterów. W swojej historii prezentowaliśmy odwagę i niezłomność. Dziś Polacy mogą i powinni być beneficjentami postawy swoich dziadków, dla których nie było sprawy ważniejszej niż honor.

Jak obronić dobrą zmianę?

Od wyborów prezydenckich w maju 2015 roku rozpoczął się proces przebudowy państwa, który określany jest od mojego ówczesnego hasła wyborczego – „dobra zmiana”. Jestem dumny, że  ten akt wyborczy milionów Polaków stał się fundamentem czegoś, co wielu naszych rodaków zapamięta jako proces naprawy państwa i polepszenia ich sytuacji materialnej. Wszystko to, co wydarzyło się w latach 2015-2020 było zapisane w moim poprzednim programie wyborczym. Mimo problemów zewnętrznych, takich jak pandemia, jesteśmy dziś, jako państwo, w znacznie lepszym punkcie wyjścia niż wtedy, gdy obejmowałem urząd. Odwiedzając, jako pierwszy prezydent, wszystkie powiaty, spotykam się z ludźmi i wiem, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. Nasz kraj w okresie transformacji gospodarczej był bardzo zaniedbany. Wszystkiego nie da się naprawić w tak krótkim czasie. Nie wszystkie obszary rozwijały się równomiernie. Nawarstwiały się nierówności społeczne. Za szybkim bogaceniem niektórych, nie szła poprawa bytu większości społeczeństwa. Taką Polskę zastałem w 2015 roku. Dziś jest dużo bardziej sprawiedliwa, ale zadanie nie zostało jeszcze ukończone. Zmiany muszą być trwałe. Szczególnie w  czasie zawirowań zewnętrznych Polacy muszą mieć pewność, że  znów nie staną się ofiarą rządów, które sięgają do  ich kieszeni, by  ratować się w kryzysie. Prezydent ma narzędzia, by temu zapobiegać.

Dlatego tegoroczne wybory prezydenckie to kolejny przełomowy moment. Chcę nadal stać po stronie zwykłych Polaków. Pilnować wytyczonego kierunku zmian i  reagować jeśliby ktoś próbował z niego zboczyć. Dobra zmiana stała się faktem, ale dziś trzeba jej bronić. Konstytucja RP daje w tym zakresie szczególne uprawnienia prezydentowi, który jednoosobowo przesądza o  losie ustaw. Prawo musi być dla ludzi. Rząd musi bronić ich interesów. I to mój cel na najbliższe pięć lat. W ten sposób chcę obronić to, co od 2015 roku udało się wypracować.

Wiem, że  czas kampanii wyborczej to  czas licznych obietnic. To święte prawo demokracji. Jednak przekonaliśmy się, że wielu rzuca słowa na wiatr. W obietnicach ważna jest wiarygodność. Dlatego chciałbym złożyć moim Rodakom sprawozdanie z tego, co udało się dokonać. W ten sposób chcę pokazać, co złoży się na obronę osiągnięć Polski Plus.

Jak obronić dobrą zmianę?

Inwestycja w społeczeństwo

Kiedy w poprzedniej kampanii wyborczej zapowiadałem wielkie programy społeczne, pytano, skąd wezmą się na to pieniądze. Liczono koszty, a nikt nie chciał dostrzegać zysków. Tymczasem okazało się, że bezpośrednie wsparcie kierowane do obywateli to inwestycja w Polskę, korzysta z tego cała nasza wspólnota, a także gospodarka...

Pokaż więcej

Dynamiczny rozwój Polski w ostatnich latach potwierdza tezę, iż realizowana strategia społeczna ma charakter prorozwojowy i stanowi istotny element mobilizujący stabilny wzrost warunków i jakości życia w naszym Państwie.

Inwestycja w społeczeństwo i utrzymanie centralnego miejsca rodziny, według priorytetu mojej służby, gwarantuje zachowanie dotychczasowych programów społecznych skierowanych do Polaków.

Każdy model społeczny, który ma służyć dobru człowieka, nie może pomijać centralnego znaczenia i odpowiedzialności społecznej rodziny. Władze są zobowiązane wspierać rodzinę, zapewniając jej niezbędną pomoc, by we właściwy sposób mogła podejmować wszystkie swoje odpowiedzialne zadania. Żaden kraj na świecie, żaden system polityczny nie może myśleć o swojej przyszłości inaczej, jak tylko przez wizję nowych pokoleń, które przyjmą od swoich rodziców wielorakie dziedzictwo wartości, zadań i dążeń własnego narodu. Choćbyśmy posiadali największe armie i zgromadzili wszelkie bogactwa, nie będzie to  miało żadnej wartości jeśli nie zadbamy o rodzinę. Rozumiejąc to, rozpoczęto przywracanie normalności do programów społecznych skierowanych na zaspokojenie podstawowych potrzeb rodziny i niwelowanie nierówności społecznych, które narastały przez wiele lat okresu transformacji. Udało się zredukować skrajne ubóstwo i dotrzeć do grup społecznych, które pozostawały na marginesie zainteresowania władz publicznych. Program Rodzina 500 plus, przywrócenie wieku emerytalnego, systematyczny wzrost płacy minimalnej, rent i  emerytur, innymi słowy programy skierowane na sprawiedliwą dystrybucję dochodu narodowego, spowodowały, że dzisiaj jesteśmy stawiani za wzór do naśladowania w całej Unii Europejskiej. Z naszych inicjatyw społecznych korzystają inne państwa, a zrealizowane propozycje podatkowe skierowane do młodych Polaków, budzą zainteresowanie polityków innych państw. Głęboko wierzę, że prawdziwy dobrobyt ekonomiczny osiąga się przez właściwą politykę społeczną podziału dochodu, co sukcesywnie realizuję od początku mojej pracy w służbie Polakom. Obowiązujący od 1 kwietnia 2016 r. Program Rodzina 500 plus to pierwsza, od czasów transformacji ustrojowej, oferta społeczna dla Polaków, która tak wyraźnie akcentuje konieczność inwestycji w rodzinę. Od 1 lipca 2019 r. świadczenie wychowawcze przysługuje na każde dziecko, bez względu na dochody rodziny. Dzięki temu ze wsparcia skorzysta 4,4 miliona rodzin, a świadczenie przysługuje ok. 6,8 miliona dzieciom. Dla porównania przeciętne wsparcie na dziecko w rodzinie wynosiło w 2015 roku 1776 zł, dzisiaj jest to ponad 8300 zł. W 2015 roku z budżetu państwa na rzecz polskich rodzin przeznaczono 1,78  proc. Produktu Krajowego Brutto. W tym roku poziom inwestycji w rozwój polskiej rodziny wyniesie ok. 4% PKB. Efektem programu jest nie tylko wzrost współczynnika dzietności, ale także obniżenie poziomu skrajnego ubóstwa wśród dzieci.

Rozumiejąc, jak dużym obciążeniem jest początek roku szkolnego i związane z nim wydatki, wprowadzono program Dobry Start, w ramach którego na każdego ucznia rozpoczynającego rok szkolny przeznaczono jednorazowe wsparcie w wysokości 300 zł. Dobry Start to inwestycja w edukację polskich dzieci. Z programu skorzystało 4,4 mln uczniów i wydatkowano 1,3 mld zł.

Praca jest stałym komponentem życia społecznego, stanowi jeden z  filarów bezpieczeństwa pracowników i  ich rodzin. Ostatnie cztery lata charakteryzują się bardzo dobrą sytuacją na rynku pracy – stopa bezrobocia notowana jest na  rekordowo niskich poziomach. Po raz pierwszy od 28 lat liczba bezrobotnych spadła poniżej miliona. Dzisiaj ze względu na pandemię koronawirusa stoimy przed ogromnym wyzwaniem, ale jestem przekonany, że wspólnie przezwyciężymy ten kryzys i uczynimy nasz rynek jeszcze silniejszym. Kluczowa pozostaje obrona dotychczasowego kierunku rozwoju rynku pracy w Polsce, którą obrazuje wspomniany wcześniej historycznie niski poziom bezrobocia, zmniejszenie liczby bezrobotnych o ok. 600 tys. osób, a także istotny wzrost wynagrodzenia. W 2015 roku najniższe pensje wynosiły 1750 złotych, w bieżącym roku to o 500 złotych więcej. Rząd zdecydował, że w 2020 roku płaca minimalna wyniesie 2600 złotych, czyli będzie wyższa aż o 850 złotych niż w 2015 roku.

Kandydując na urząd Prezydenta Polski w 2015 roku deklarowałem obniżenie wieku emerytalnego, który został podwyższony przez poprzedni rząd do 67 lat dla kobiet i mężczyzn. Zostało to wprowadzone bez poszanowania głosu społeczeństwa. Ten głos jest dla mnie bardzo ważny. Dlatego od samego początku swojej kadencji zabiegałem o przywrócenie wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat mężczyzn, co nastąpiło od 1 października 2017 r.

Kiedy obejmowałem urząd Prezydenta minimalna emerytura wynosiła 880 zł, obecnie wzrosła o jedną czwartą, do poziomu 1200 zł. W duchu tych zmian podwyższono również renty socjalne i zasiłek pielęgnacyjny.

Wprowadzono program Emerytura+ czyli dodatkowe świadczenie w  wysokości 1100  zł skierowane do wszystkich emerytów i rencistów (ponad 9,8 mln osób) w 2019 roku, co stanowi gest solidarności społecznej i szacunku wobec najstarszych. Kolejny program skierowany do osób starszych to Leki 75+. Od września 2016 roku wszystkie osoby, które ukończyły 75 lat, mogą skorzystać z bezpłatnych leków, które znajdują się na liście ponad 2 tys. specyfików dostosowanych do  potrzeb pacjenta. Z  programu skorzystało blisko 3 mln osób.

W ostatnich latach podjęto szereg programów adresowanych do osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Od 2019 roku działa Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Wsparcie finansowe dla osób z niepełnosprawnościami i  ich opiekunów wynosiło w 2015 roku 15,5 mld zł, w 2019 roku było to ok. 22 mld zł. Zwiększono dotacje na  środowiskowe domy samopomocy czy warsztaty terapii zajęciowej. Podpisałem również ustawę o  świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, na ten cel przeznaczone zostanie ok. 4,5 mld zł rocznie.

Doceniając tych, którzy poświęcili się wychowaniu dzieci, wprowadzono program Mama 4+. To  godnościowy program, z którego często korzystają kobiety starsze, żyjące dotychczas na granicy ubóstwa. Program zakłada 1,1 tys. zł świadczenia uzupełniającego dla rodzica, który wychował co najmniej czworo dzieci, a nie posiada środków niezbędnych do utrzymania.

Jak obronić dobrą zmianę?

Silna gospodarka

W 2015 roku, kiedy obejmowałem urząd Prezydenta RP, oczekiwałem od siebie i rządu, aby jak największa liczba Polaków mogła korzystać z owoców rozwoju gospodarczego. Celem stało się przywrócenie podziału dóbr stworzonych do norm dobra wspólnego, czyli sprawiedliwości społecznej. Realizowane w tym czasie programy zostały wpisane w podstawowe wartości solidaryzmu międzypokoleniowego i patriotyzmu...

Pokaż więcej

Podejmowane działania nie wykraczały poza ramy pewnej normalności przypisanej do ducha kultury i historii naszego wspaniałego Narodu.

Wspieranie rodzin, zwalczanie nierówności społecznych, poszanowanie wolności i bezpieczeństwa, upór i pracowitość, szacunek dla tradycji. My tego nie wymyśliliśmy, lecz zwróciliśmy do życia gospodarczego Rzeczypospolitej. Dzięki polityce gospodarczej realizowanej w ostatnich latach, Polska awansowała jako pierwszy kraj z Europy Środkowo-Wschodniej do grona krajów rozwiniętych. Inwestycjom w  społeczeństwo towarzyszył spadek długu publicznego oraz zmniejszenie deficytu budżetu państwa. Obserwowano systematyczne umacnianie polskiego złotego, co pozwalało polskim przedsiębiorstwom na efektywną międzynarodową wymianę handlową. Skutecznie uszczelniono system podatkowy i ograniczono lukę VAT, co nie tylko oznaczało dodatkowe wpływy do budżetu państwa, ale również wyrównanie szans na rynku dla uczciwych przedsiębiorców. Towarzyszyły temu inicjatywy ograniczające obciążenia podatkowe oraz wzmacniające polski przemysł oraz inwestycje strategiczne dla rozwoju i bezpieczeństwa państwa. Polski model dobrobytu polega także na zrównoważeniu w ujęciu regionalnym. Kluczowa jest spójność terytorialna, która zakłada równe szanse dla wszystkich Polaków, niezależnie od miejsca zamieszkania. Dostrzegając problem depopulacji, bardzo ważna staje polityka pobudzania wewnętrznego każdego z regionów. To właściwy kierunek rozwoju dla naszej gospodarki, który zamierzam dalej wspierać podczas mojej służby dla Rzeczypospolitej. Dzisiaj Polska potrzebuje planu, by ochronić się przed skutkami światowej pandemii, która uderzyła również w gospodarkę. W tym czasie potrzeba szybkich i  skutecznych działań. 

Dzięki dobrej współpracy z  rządem, w ramach Tarczy Antykryzysowej, na pomoc polskim przedsiębiorcom i pracownikom przeznaczono ponad 300 mld zł, co oznacza ok. 15 proc. PKB. To największa skala pomocy w historii współczesnej Polski. Tarcza Antykryzysowa to dziesiątki konkretnych rozwiązań  m. in. zwolnienie ze składek ZUS, dofinansowanie wynagrodzeń, odroczenie płatności do fiskusa, czy świadczenie postojowe. Istotnym elementem wsparcia jest program Tarczy Finansowej dla firm i pracowników obsługiwana przez Polski Fundusz Rozwoju o łącznej wartości ok. 100 mld zł. Środki finansowe skierowane są do mikrofirm oraz małych, średnich i dużych przedsiębiorstw. Jego celem jest ochrona rynku pracy i  zapewnienie płynności finansowej w okresie poważnych zakłóceń w gospodarce. Program skierowany jest do ok. 670 tys. polskich przedsiębiorców. Jestem gotów wykorzystać swoje doświadczenie w drugiej kadencji mojej prezydentury. To nie są tylko puste deklaracje, ale również wiarygodność rozwiązań, które były dotąd wprowadzane z moim udziałem.

Jak obronić dobrą zmianę?

Zdrowie i ekologia

Odkąd zostałem prezydentem, nakłady na służbę zdrowia urosły z 77 mld zł w 2015 r. do 104 mld zł w ubiegłym roku. Podpisałem ustawę, która zakłada wzrost nakładów na ochronę zdrowia do co najmniej poziomu 6% PKB w 2024 roku. Niemniej, zamierzam podejmować działania mobilizujące rząd do przyspieszenie realizacji tego celu w krótszym terminie. Jednak system wciąż wymaga poprawy...

Pokaż więcej

Dodatkowe 3 mld zł z zaproponowanego przeze mnie Funduszu Medycznego będą przeznaczone na leczenie onkologiczne oraz chorób rzadkich, w tym możliwe leczenie specjalistyczne w dedykowanych placówkach na całym świecie.

Polacy, którzy zostali doświadczeni życiowymi tragediami, nie powinni prosić o pieniądze. Państwo powinno wspierać ich środkami z tego właśnie funduszu.

System służby zdrowia zdaje bardzo ważny test związany z pandemią. I choć wciąż jest w przebudowie, to widać, że publiczna służba zdrowia radzi sobie dużo lepiej niż prywatna. Sytuacja w Polsce wygląda też dużo lepiej, niż w wielu znacznie zamożniejszych krajach. Powinniśmy być z tego dumni, ale nie ustawać w wysiłkach. Obecnie realizowane są programy, które przeniosą naszą służbę zdrowia na jeszcze wyższy poziom. Wynagrodzenia lekarzy, rezydentów, ratowników, pielęgniarek i położnych zwiększyły się, a w Akademiach Medycznych uczy się więcej przyszłych specjalistów. Rodzice nie płacą już za przebywanie z dzieckiem w szpitalu. Wzrastają nakłady na Szpitalne Oddziały Ratunkowe, a system ich funkcjonowania jest w trakcie przebudowy. W końcówce mojej drugiej kadencji liczę na znaczną poprawę satysfakcji pacjentów.

Szczególnie dumny jestem z Narodowej Strategii Onkologicznej przyjętej w tym roku pod moim patronatem. To kompleksowy program walki z rakiem. Strategia jest odpowiedzią na wzrost zachorowań na choroby nowotworowe w Polsce. Wytycza kierunki rozwoju systemu opieki zdrowotnej w  zakresie onkologii, wskazując na  5 obszarów strategicznych, kluczowych dla poprawy skuteczności terapii onkologicznych i dostosowania rozwiązań systemowych do potrzeb pacjentów z chorobą nowotworową. Chcemy, by wzrósł odsetek osób przeżywających 5 lat od zakończenia terapii onkologicznej, a także zwiększyła się wykrywalność nowotworów we wczesnych stadiach.

W  dzisiejszych czasach równie ważne jak leczenie jest zapobieganie. Stąd program walki ze smogiem, który wspiera termomodernizację budynków jednorodzinnych, jak i na wymianę źródeł ciepła (na bardziej ekologiczne). Do 2029 r. przeznaczymy 103 mld zł dofinansowania, które zapewni Polakom ciepły dom i niższe rachunki. Dalszego rozwoju wymaga system gospodarowania odpadami, który, ze względu na regulacje zewnętrzne, odbija się negatywnie w rachunkach Polaków – w tym zakresie potrzeba mądrej polityki uwzględniającej również odpowiedzialność producentów za wytworzone produkty. Polska powinna być zielonymi płucami Europy. Dbajmy o  nasze lasy. Nadal chcę wspierać program zalesiania.

Jak obronić dobrą zmianę?

Bezpieczeństwo i polityka międzynarodowa

Najbliższe lata w polityce międzynarodowej będą wymagały od każdego z państw działań w trzech obszarach. Po pierwsze, zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa narodowego. Po drugie, działań na rzecz rozwoju gospodarczego w trudnym czasie, czego spodziewamy się w efekcie spowolnienia wywołanego pandemią. Po trzecie, promowania wartości istotnych dla pokoju i współpracy. W tych trzech obszarach będę kontynuował swoje działania, które przyniosły dobre rezultaty już w pierwszej kadencji...

Pokaż więcej

Jak widać szczególnie dziś, bezpieczeństwo ma  wiele wymiarów. Podstawą naszego bezpieczeństwa militarnego jest silna i nowoczesna polska armia będąca istotną częścią sił sojuszniczych NATO.

Polska jest dzisiaj dostarczycielem i beneficjentem bezpieczeństwa sojuszniczego. Siły NATO i wojska amerykańskie powinny pozostać w naszym kraju i rozwijać swoją obecność, jako gwarancja współdziałania w obronie naszego kraju. Bezpieczeństwo ekonomiczne będę realizował poprzez wspieranie dywersyfikacji dostaw surowców do Polski, która ma szanse, już za kilka lat, całkowicie uniezależnić nas od jednego dostawcy, ale także poprzez rozwój własnych, regionalnych i europejskich zdolności produkcyjnych po to, by skrócić łańcuchy dostaw, co okazało się czynnikiem krytycznym w czasie pandemii. Będę także działał na rzecz bezpieczeństwa ekologicznego i zdrowotnego Polaków.

Rozwój gospodarczy będę wspomagał szczególnie w dwóch aspektach, w których byłem aktywny w pierwszej kadencji – promowania polskich interesów gospodarczych na świecie i poszukiwania nowych rynków dla polskiego biznesu oraz zacieśniania współpracy gospodarczej w regionie, w ramach Inicjatywy Trójmorza. Z mojej inicjatywy, w ciągu ostatnich pięciu lat, zostało zorganizowanych w Polsce i na świecie 25 forów biznesowych, wzięło w nich udział kilkaset polskich firm, które mogły bezpośrednio spotkać się z potencjalnymi partnerami z krajów całego świata. Podczas moich międzynarodowych spotkań podpisaliśmy też około 80 umów i memorandów o współpracy gospodarczej z 20 państwami, ułatwiających prowadzenie przez nasze firmy interesów w  tych krajach. Trójmorze zostało już dzisiaj wyposażone w  szereg instrumentów wspierających rozwój gospodarczy, w tym Fundusz, i rozwija nie tylko infrastrukturę niezbędną dla współpracy gospodarczej, ale też kojarzy ze sobą regionalne firmy i promuje je w Europie i na świecie.

Po doświadczeniach w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, obecnie Polska działa w Radzie Praw Człowieka ONZ, a za dwa lata będzie przewodniczyć Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Te ważne i prestiżowe funkcje jakie pełnimy, dają nam możliwość działania wedle priorytetu, które przyjąłem już na początku mojej pierwszej kadencji i ogłosiłem na forum ONZ: pokój przez prawo.

Przyszłość Polski jest w Unii Europejskiej, ale Europa musi być bardziej solidarna. Wspólnota nie może pozwalać, by któryś kraj widział więcej negatywów niż pozytywów istnienia unii celnej tak, jak stało się to z Wielką Brytanią. Patrzmy na nasze członkostwo pełni optymizmu, ale bądźmy krytyczni, gdy działania bezdusznej biurokracji niszczą interesy któregokolwiek z państw. Polska musi dbać o jakość funkcjonowania Unii Europejskiej, bo nasz los bez jej istnienia byłby dużo trudniejszy.

Jak obronić dobrą zmianę?

Polska równych szans

„Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Wielu, którzy Konstytucję mają na ustach, zapomina o jej zapisach. Art. 32 jasno określa zadania nałożone przez obywateli na każdą z władz: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Dobrze wiemy, że Konstytucja w tym punkcie była łamana od lat. Państwo było silne wobec słabych, a słabe wobec silnych...

Pokaż więcej

Pamiętamy opisywane w mediach historie staruszek skazywanych na setki tysięcy złotych kary za ścięcia drzewa na opał, a jednocześnie bezkarne mafie VAT-owskie i paliwowe, które pustoszyły państwowy budżet, nie pozwalając sfinansować programów przywracających rodzinom godność i napędzających gospodarkę. To się skończyło, ale ciągle może wrócić.

Polska potrzebuje sprawiedliwego rozwoju. Nie zmowy elit, które czerpią korzyści z nierównomiernego rozwoju. Wspieram nie tylko działania służb skarbowych zmierzające do uszczelnienia wspólnej kasy, ale również budowę infrastruktury, która łączy wykluczone regiony, budowę dróg lokalnych i  przywracanie dworców kolejowych tam, gdzie zostały zlikwidowane. Cieszę się, że wracają posterunki policji zlikwidowane w minionych latach. Nie ma Polski A i B. Każdy z nas płaci podatki i każdy zasługuje na tę samą troskę państwa. Wsie nie mogą być miejscami, które się wyludniają. Młodzi zasługują na perspektywy, gdziekolwiek przyjdzie im się urodzić. Na tym skorzystają również miasta, bo równomierny rozwoju to więcej szans dla wszystkich. Sprzeciwiam się regionalizacji Polski. Dziś ci, którzy przekonują, że silne regiony powinny decydować same o sobie, udają że nie widzą lekcji, jaką daje nam silne państwo walczące z pandemią koronawirusa. Jak wyglądałaby ta walka bez możliwości, jakie rząd daje wojewodom? Niezależne od siebie, kierujące się własnym interesem regiony, to marzenie wielu wrogów naszej ojczyzny. Temu musimy przeciwdziałać. Chcę stać na straży Polski silnej, dumnej i sprawiedliwej!

Ten serwis internetowy korzysta z plików cookies. Art. 173, 174 oraz Art. 209 znowelizowanej ustawy Prawo Telekomunikacyjne (DU z 21.12.2012, poz.1445), który dostosował polskie przepisy do dyrektyw unijnych 2009/136/WE i 2009/140/WE.. Masz możliwość ograniczenia / wyłączenia korzystania z plików cookies na zasadachokreślonych w polityce cookies. Zapoznaj się z naszą polityką cookies

Akceptuje